Coś jest źle. Źle wyszło. Trzeba coś zrobić, żeby się naprawiło...
a jeśli będzie musiało nastąpić to czego zawsze się obawiałam....
Nadal mam podwyższoną prolaktyne i oczywiście żaden lekarz nie wie z jakiej racji. Rundka trwa. Zobaczymy co będzie..
Sylwia nie żyje.... Po 7-miesięcznej śpiączce umarła...
a ja się nawet z nią nie pogodziłam. Nie widziałam jej ponad rok czasu... odwiedziłam ją tylko raz w szpitalu. Jest mi tak bardzo smutno... jak to możliwe, że już jej nigdy nie zobaczę..
Napij się, przestań myśleć.
Wszystko zaliczone, trzeci rok wita. :)
Chciałabym jeszcze dostać jakąś NORMALNĄ pracę....
1.07.15 - mineło równe 1.5 roku bez fajka. :)
2.08.15 - minie równe 4 lata bez acodinowych tabletek.
Jestem dumna, tak bardzo dumna... :)