"Każdego ranka dostajemy szansę na nowe życie.
Pomimo chmur - Walcz.
Bo życie nie kończy się na kłopotach,
A słońce świeci ponad nimi..."

niedziela, 30 sierpnia 2015

Dziś mija kolejny rok...

Dziś mija równe 6 lat kiedy Ciebie nie ma
                                            Little... 
Jak ten czas leci... zaczynam żyć swoim życiem, a nie wciąż czekaniem na Ciebie, ale przez ten cały czas jestem samotna.. już nie pytam siebie gdzie jesteś, nie szukam Cię wśród pustych ulic w nadziei, że wyłonisz się wśród nieznanych mi twarzy, nie odwracam już głowy na dzwięk Twojego imienia. Jednak czasem chciałabym wiedzieć czy wszystko u Ciebie w porządku..
ale czy moje serce kiedykolwiek o Tobie zapomni? Boję się, że już zawsze tak będzie, że wszystko w okół będzie Cie przypominać..

Niebawem zaczyna się 3 rok studiów, chyba powoli wiem co chcę robić w przyszłości.
Znalazłam pracę, zaczynam już w poniedziałek, trochę się boję, ale mam nadzieję, że strach nie zeżre mnie od środka i dam radę....
Zapisuję się na kurs angielskiego, w końcu trzeba nauczyć się na poziom B2.
Gastroskopia nie wykazała nic poważnego. Zapalenie żołądka. Więc skąd ta krew? Mówią, że może być z płuc... we wtorek wyniki prześwietlenia..
Mam jakiegoś torbiela w tarczycy.