"Każdego ranka dostajemy szansę na nowe życie.
Pomimo chmur - Walcz.
Bo życie nie kończy się na kłopotach,
A słońce świeci ponad nimi..."

wtorek, 18 czerwca 2019

Droga.

Droga Ado.

Jest rok 2019. Masz 27 lat i czujesz, ze wszystko co dobre jest już za Tobą. Sama, bez rodziny, miłości z pewnym bagażem doświadczeń, których nie chcesz. Ale te doświadczenia w pewnym sensie dały Ci szanse bycia silniejsza.... dałaś sobie radę wtedy kiedy umierałam i dasz radę sobie w przyszłości. Może czytasz ten list po kilkunastu latach... czy coś się zmieniło przez ten długi czas?czy zaczęłaś już żyć a nietylko istnieć? Czy wybaczyłas sobie? Czy przestałaś żałować ze rano otwierasz oczy? Ada, nieraz wygralas....wiesz o tym. Mam nadzieje ze teraz robisz to co kochasz, ze jesteś wśród swoich małych czteronoznych dzieci i ze jesteś szczęśliwa... pamiętaj, karma wraca! Może ci co kiedyś Cię skrzywdzili właśnie teraz zwijają się z bólu....krwawią i leżą umierając... pamiętaj, bądź dla siebie ważna.... nie poddawaj się.... Tata czeka na Ciebie, ale jeszcze musisz tu być.. daj sobie szanse....